Urocza zgraja czeka na dom

Czwórka rodzeństwa (trzy dziewczyny i jeden chłopak) Ruletka, Talia, Karta i Żeton, czekają na nowe domy. Kociaki urodziły się ok. 12 maja. Są odrobaczone i zaszczepione. Wszystkie są bardzo przytulaśne i radosne, śpią na łóżku.

Czytaj dalej

Różne rodzaje okien życia

Jakiś czas temu zaczął funkcjonować w świadomości kociarzy termin „okno życia”. Nazwa ta niestety wprowadza w błąd osoby niezwiązane na co dzień z pracą na rzecz zwierząt środowiskowych, czyli kotów bytujących w pobliżu ludzi, ale ceniących sobie wolność i niezależność.

Czytaj dalej

Historia pewnej interwencji, czyli jak rodzi się plotka internetowa i paskudny hejt

Ta historia zaczęła się od prośby o pomoc w odłowieniu maleńkiego kociątka około 5 tygodni z oznakami ewidentnie kociego kataru. Latem kocie dzieci mają priorytet interwencyjny, szczególne chore, powypadkowe czy niesamodzielne.
W każdej akcji niesamowicie pomocne są zdjęcia, dzięki nim wytrawny kociarz potrafi określić wiek, płeć czy stan obrażenia. Tym razem również zgodnie z panującymi zasadami, prowadząca komunikację z kobietą wolontariuszka, poprosiła o przesłanie takowego. Faktyczne, mały smark z zapleśniałymi ślipuchami wszedł między jakieś deski, fajnie byłoby mu pomóc wrócić do zdrowia.

Czytaj dalej

Dobre nawyki

Joanna, opowiadam ze śmiechem anegdotę związaną z naszym poznaniem, spadła mi z nieba w momencie, kiedy świat walił mi się na głowę i kompletnie nie miałam gdzie wepchnąć przyjętych na diagnostykę kociaków. Weszła w przestrzeń Kociej Mamy bez rozpychania łokciami, stanowcza, umiejąca zadbać o szanowanie swoich praw i granic, ale zarazem szalenie lojalna, taktowna, skuteczna i obowiązkowa.

Czytaj dalej

Szybka akcja ratunkowa

To już nie jest ani zabawne, ani fajne, zawsze, kiedy wyjeżdżam rozsypuje się worek z kocimi trudnymi interwencjami. Pierwsza wyjazdowa sobota upłynęła na ratowaniu przekazanej Fundacji Maine Connki, druga na udzieleniu pomocy znalezionemu w krzakach maleńkiemu kociątku. System informacyjno-komunikacyjny działa bezawaryjnie, w wyniku dostępnych internetowych narzędzi, z każdego prawie miejsca na ziemi można nadzorować akcję ratunkową.

Czytaj dalej

Florka czeka na dom

Trzyletnia kocica poszukuje nowego domu z powodu alergii obecnej właścicielki. Kotka jest biała z kilkoma łatkami szaro-rudymi na główce i ogonie. Jest bardzo towarzyska, wręcz przylepka.

Czytaj dalej

Niesłychana historia

Jak zwykle, tradycyjnie od prawie 20 lat, kiedy wybywam na wakacje, przygotowuję do nowego stanu kiedyś kocią grupę, obecnie Fundację. Wszystko musi działać sprawnie, tej zasady nikt i nic nie jest w stanie zmienić. Mogę zostawić rozpoczęte zadania zawodowe i domowe, ale Kocia Mama nie może funkcjonować w trybie „na oślep” albo „jak się uda”. Każde zadanie musi być realizowane sprawnie, takie podejście do wolontariatu jest gwarancją spokojnej, harmonijnej pracy.

Czytaj dalej

Edukacja rzutem na taśmę

Katarzynę znam kilka lat. Uczy w szkole „na końcu świata”, jak to określamy w Fundacji. Wpasowała się w nasz świat fenomenalnie, uśmiechnięta, przyjazna, pomocna, bezpośrednia i jak my, totalnie zakręcona. Po fajnym covidowym roku szkolnym, w którym w przeciwieństwie do poprzedniego, po ochłonięciu i akceptacji ograniczeń, typowo jak koty, dopasowałyśmy się do warunków i w tak trudnym czasie znalazłyśmy sposób na edukacyjną aktywność, sięgnęłyśmy po tryb on-line!

Czytaj dalej

Spotkanie z panią prezydent

Ponad rok pandemii za nami, wszyscy jakoś oswoiliśmy się z nową rzeczywistością i nauczyliśmy się żyć według nieco innych zmienionych reguł. Doświadczenia pozwoliły zweryfikować zachowania dotąd uznawane za jedynie słuszne, a niektóre narzędzia spychane i odkładane na bok w obecnej sytuacji musiały niestety zacząć być stosowane. Wiele modyfikacji i ułatwień steruje teraz naszym życiem. Po udanej próbie prowadzenia edukacji on-line zaczęłyśmy brać udział w konferencjach, szkoleniach, wywiadach i spotkaniach.

Czytaj dalej