Musya z Ukrainy czeka na dom

Musya – uchodźca z Ukrainy – to wyjątkowa kotka. Zaakceptowały ją inne koty w domu tymczasowym. Musya ma 10 lat. Pierwszym co zrobiła w dt, to wtuliła się w kołderkę i zależało jej na dotyku ciała opiekuna. Jest bardzo komunikatywna, uwielbia się głaskać, siadać na kolanach, gdy tylko nadarzy się okazja.

Czytaj dalej

Szatan czeka na dom

Szatan – ośmiomiesięczny uchodźca z Ukrainy do adopcji. Kotek jest bardzo łagodny, przyjazny lecz wystraszony . Potrzebuje spokojnego domu bez małych dzieci. Kotek jest zaszczepiony, wykastrowany i wyleczony.

Czytaj dalej

Z pozycji szefowej, cz.10 – Dostępność

Myślę, że nadeszła pora, by podzielić się z Państwem drobnym, aczkolwiek niezwykle ważnym spostrzeżeniem, a mianowicie dotyczącym kwestii respektowania ustaleń odnośnie komunikacji na linii Szefowa – karmiciel bądź osoba zgłaszająca koci problem. Na stronie internetowej od lat widnieje zapis, w jakich konkretnie godzinach prosimy o telefon. Nie jest to z naszej strony żadna wyniosłość, a komunikat, który, szanowany, nie wprowadza kolizji ani zamieszania w nasze życie zawodowe czy prywatne.

Czytaj dalej

Insynuacje – spekulacje

Myślę, że nadeszła już stosowna pora, żebym zabrała głos w bardzo ważnej dla wszystkich kociarzy kwestii, a mianowicie przyjmowania pod skrzydła Fundacji kotów w celu przygotowania ich do adopcji. Fakt, iż obok toczy się wojna, cierpią zarówno ludzie, jak i zwierzęta, istoty empatyczne zachęcił do  działania i wyjątkowej aktywności. Przed ludzkimi uciekinierami otwieramy drzwi naszych domów,  goszcząc ich zgodnie z naszym obyczajem, ale również nie zapominamy w naszym przypadku o kotach. Dotąd Fundacja przyjęła ponad 90 futer z Ukrainy.

Czytaj dalej

Rezultat akcji koszyczkowej

Od kilku lat mamy zaszczyt brać udział w akcji koszyczkowej, dzięki czemu mamy okazję do pozyskania cennego, konkretnego wsparcia, dedykowanego wybranym kotom. Dwa razy w roku, w zależności od rodzaju świąt, Iwonka układa naszych podopiecznych w kolorowych, adekwatnie ustrojonych, koszyczkach.

Czytaj dalej