Wirtualna adopcja – Karta

Na początku była ich czwórka rodzeństwa (trzy dziewczyny i jeden chłopak). Urodziły się ok. 12 maja 2021. r. Są odrobaczone i zaszczepione. Wszystkie są bardzo przytulaśne i radosne, śpią na łóżku. Jedna dziewczynka i chłopiec poszli do adopcji. W DT pozostały Talia i Karta, jednak kotki często chorowały, miały temperaturę, biegunki, były osowiałe, mało się bawiły. Leczenie antybiotykiem nie przynosiło pożądanych rezultatów. Aż jedna z wetek zrobiła kotkom test na białaczkę.

Czytaj dalej

Wirtualna adopcja – Talia

Na początku była ich czwórka rodzeństwa (trzy dziewczyny i jeden chłopak), urodzone ok. 12 maja 2021 r. Są odrobaczone i zaszczepione. Wszystkie są bardzo przytulaśne i radosne, śpią na łóżku. Jedna dziewczynka i chłopiec poszli do adopcji. W DT pozostały Talia i Karta, jednak kotki często chorowały, miały temperaturę, biegunki, były osowiałe, mało się bawiły. Leczenie antybiotykiem nie przynosiło pożądanych rezultatów.

Czytaj dalej

Wirtualna adopcja – Zuzia

Kotka została porzucona i skazana na eutanazję przez poprzednich opiekunów. Jej choroby i pewnie wiek zadecydowały o podjęciu takiej decyzji. Uratowaliśmy ją przed tym wyrokiem. Jest i będzie na stałe pod opieką naszej fundacji. O takie koty jak Zuzia mało kto zawalczy, bo nie rokuje adopcyjnie, po wtóre jest dość leciwa. Wymaga systematycznego leczenia nie tylko jelit, czyli diety dedykowanej i konieczności podawania leków, ale co jest znacznie kosztowniejsze, Zuzi trzeba zoperować oba tylne biodra, by wreszcie mogła poruszać się bez bólu, a nie czołgać się jak foka.

Czytaj dalej

Wirtualna adopcja – Bunia

Bunia – złapana dzika kotka, miała stary uraz łapy i amputacja była jedyną formą ratunku. Bardzo szybko trafiła do kliniki, a po komplecie badań na stół operacyjny. Jest już po amputacji, teraz trwa proces rehabilitacji. Kotka uczy się nowego życia pod troskliwym okiem opiekunek z domu tymczasowego. Nie jest młoda, liczymy wiek od pięciu lat. Ile żyła z tą łapką?

Czytaj dalej

Wirtualna adopcja – Schedka

Schedki lata zaczynamy liczyć przyjmując dolną granicę jako 8, a ile ma faktycznie tego nikt nie jest w stanie precyzyjnie określić. Po depresji wywołanej traumatycznym przejściem jakim było porzucenie na środku ruchliwej ulicy, w DT u Eli znalazła bezpieczną przestrzeń zapewniającą Jej ciszę, bezpieczeństwo i szaloną wyrozumiałość.

Czytaj dalej

Wirtualna adopcja – Pan Kot

Panem Kotem wirtualnie opiekuje się Marek

Ratowany z oddaniem, operowany w trybie walki o życie, bowiem infekcja łapy wywołała rozległe zakażenie.
Akcja przeprowadzona była błyskawicznie, wszyscy zaangażowani współpracowali z niezwykłą skutecznością. Wolontariuszka, która dotąd była wyłącznie domem tymczasowym, spotkawszy Go na kociej stołówce i widząc obrażenia, dołożyła sobie jeszcze jedną fundacyjną sprawność – kociego łapacza. Lekarka, do której trafił, przesunęła próg swych możliwości i po raz pierwszy w swoim życiu dokonała amputacji łapy.

Czytaj dalej