Adopcja wirtualna – psy

Na terenie Łodzi na ogrodzonym placu postawiono kilka budek, w których bytują półdzikie psy. Jest ich obecnie siedem. Są w wieku powyżej 6 lat. W wyniku braku socjalizacji ufne są tylko do karmiącego je, 80-kilkuletniego pana. Z uwagi na brak zainteresowania przez psie organizacje, Kocia Mama zabezpieczyła psy, kastrując je, sterylizując, szczepiąc oraz przez lata systematycznie je karmiąc i odrobaczając. Psy są naszym stałym obciążeniem, chyba, że znajdzie się dobra dusza, która adoptuje je do kojca.

Czytaj dalej

Wirtualna adopcja – Karta

Na początku była ich czwórka rodzeństwa (trzy dziewczyny i jeden chłopak). Urodziły się ok. 12 maja 2021. r. Są odrobaczone i zaszczepione. Wszystkie są bardzo przytulaśne i radosne, śpią na łóżku. Jedna dziewczynka i chłopiec poszli do adopcji. W DT pozostały Talia i Karta, jednak kotki często chorowały, miały temperaturę, biegunki, były osowiałe, mało się bawiły. Leczenie antybiotykiem nie przynosiło pożądanych rezultatów. Aż jedna z wetek zrobiła kotkom test na białaczkę.

Czytaj dalej

Wirtualna adopcja – Talia

Na początku była ich czwórka rodzeństwa (trzy dziewczyny i jeden chłopak), urodzone ok. 12 maja 2021 r. Są odrobaczone i zaszczepione. Wszystkie są bardzo przytulaśne i radosne, śpią na łóżku. Jedna dziewczynka i chłopiec poszli do adopcji. W DT pozostały Talia i Karta, jednak kotki często chorowały, miały temperaturę, biegunki, były osowiałe, mało się bawiły. Leczenie antybiotykiem nie przynosiło pożądanych rezultatów.

Czytaj dalej

Wirtualna adopcja – Bunia

Bunia – złapana dzika kotka, miała stary uraz łapy i amputacja była jedyną formą ratunku. Bardzo szybko trafiła do kliniki, a po komplecie badań na stół operacyjny. Jest już po amputacji, teraz trwa proces rehabilitacji. Kotka uczy się nowego życia pod troskliwym okiem opiekunek z domu tymczasowego. Nie jest młoda, liczymy wiek od pięciu lat. Ile żyła z tą łapką?

Czytaj dalej

Wirtualna adopcja – Schedka

Schedki lata zaczynamy liczyć przyjmując dolną granicę jako 8, a ile ma faktycznie tego nikt nie jest w stanie precyzyjnie określić. Po depresji wywołanej traumatycznym przejściem jakim było porzucenie na środku ruchliwej ulicy, w DT u Eli znalazła bezpieczną przestrzeń zapewniającą Jej ciszę, bezpieczeństwo i szaloną wyrozumiałość.

Czytaj dalej

Wirtualna adopcja – Pan Kot

Panem Kotem wirtualnie opiekuje się Marek

Ratowany z oddaniem, operowany w trybie walki o życie, bowiem infekcja łapy wywołała rozległe zakażenie.
Akcja przeprowadzona była błyskawicznie, wszyscy zaangażowani współpracowali z niezwykłą skutecznością. Wolontariuszka, która dotąd była wyłącznie domem tymczasowym, spotkawszy Go na kociej stołówce i widząc obrażenia, dołożyła sobie jeszcze jedną fundacyjną sprawność – kociego łapacza. Lekarka, do której trafił, przesunęła próg swych możliwości i po raz pierwszy w swoim życiu dokonała amputacji łapy.

Czytaj dalej