
Talią opiekuje się wirtualnie pani Małgorzata.

Bunią opiekuje się Małgorzata.
Bunia – złapana dzika kotka, miała stary uraz łapy i amputacja była jedyną formą ratunku. Bardzo szybko trafiła do kliniki, a po komplecie badań na stół operacyjny. Jest już po amputacji, teraz trwa proces rehabilitacji. Kotka uczy się nowego życia pod troskliwym okiem opiekunek z domu tymczasowego. Nie jest młoda, liczymy wiek od pięciu lat. Ile żyła z tą łapką?

Kotami wirtualnie opiekuje się Urszula
Jest 14 enklaw, w których bytują koty zabrane z miejsc, gdzie życie było dla nich zbyt niebezpieczne. Każda z nich liczy od 3 do 15 osobników.