Sondujemy rynek

Nie muszę po raz kolejny powtarzać jakie straty, zmiany no i udziwnienia zadziały się w naszym życiu domowym, zawodowym i fundacyjnym w związku z panującym wirusem Covid-19. Zasadniczo bezpośredni wpływ obserwuję w każdej dziedzinie, wiele z nich upadło z kretesem, niektóre tylko zawiesiły czasowo działalność, inne się przebranżowiły. Najtrudniej mają jednak osoby w bardzo dojrzałym wieku, kiedy likwiduje się zakład pracy, z przyczyn zrozumiałych, młodszej kadrze łatwiej jest się przekwalifikować.

Czytaj dalej

Wracamy do normalności

Już niebawem, 2 października zapraszamy wszystkich miłośników, sympatyków i “lubisi” Fundacji do odwiedzenia kociego kramu podczas targu rzeczy przeróżnych organizowanego w ramach znanej nam wszystkim dobrze Garażówki.

Czytaj dalej

Świętujemy 9 urodziny Leopardusa

Wydawałoby się, tak niedawno rozpoczęła się nasza współpraca, a tu proszę 9 lat minęło błyskawicznie. Nie dziwie się, że kiedy rozpoczęto przygotowania do urodzin o udział w tym miłym wydarzeniu poproszono właśnie Kocią Mamę. Mam świadomość, iż stałe wsparcie jakie płynie do Fundacji w wyniku permanentnej zbiórki prowadzonej przez personel sklepu, którzy wśród swoich klientów promują nasze działania opowiadając o niesamowitych interwencjach i dokonaniach, wzbudza lekką zazdrość.

Czytaj dalej

Miasteczko zdrowia

W ramach edukacji, od początku swojej aktywności, Fundacja podejmowała przeróżne projekty nie tylko dedykowane dzieciom w wieku przedszkolnym, szkolnym, studentom czy seniorom skupionym w przeróżnych klubach. Prowadzimy od lat projekt z Łódzkim Towarzystwem Alzheimerowskim, odwiedzamy placówki, w których kształci się dzieci i młodzież w trybie integracyjnym niwelując bariery społeczne, zdrowotne, psychiczne, emocjonalne.

Czytaj dalej

Radosna chwila czyli adopcja Pirata Bzyka

Mam marzenie, takie małe, a właściwie maleńkie, kompletnie nie związane z kotami, mimo iż jestem szefową jednej z największych, najprężniej działającej Fundacji. Otóż marzy mi się, bym nie musiała, jak kot spadać na cztery łapki i by zawsze wszystko działo się jak w starym szwajcarskim zegarku, żebym nie musiała gasić pożarów ani ratować sytuacji kłopotliwych wynikających z naszego pośpiechu z życia na wariackich papierach.

Czytaj dalej

Cegiełki charytatywne

W roku, który jest totalnie inny od poprzednich, w którym dzieją się i dokonują niesamowite rzeczy, nawet koty zachowują się adekwatnie rodząc dzieci w terminach dla nich niezwyczajnych. Lato chyli się ku końcowi, a fundacyjne domy tymczasowe “zakocone” są po kokardy. Co rusz odbieramy sygnał o konieczności pomocy.

Czytaj dalej

Akcja dedykowana wolontariuszom

Nikomu nie muszę wyjaśniać, ile radości i zarazem korzyści mieliśmy w czasie, kiedy market Tesco w ramach akcji „Nie marnujemy żywności” przekazywał nam produkty w dacie ważności, ale drugiej kategorii, takie które trzeba było szybko przetworzyć. W naszej Fundacji przeważają kobiety, matki samotnie wychowujące dzieci, ale i emerytki, osoby schorowane, gdzie budżet miesięczny generalnie spożytkowany jest na zakup lekarstw.

Czytaj dalej

Urodziny Leopardusa

Po raz kolejny serdecznie zapraszamy Sympatyków Fundacji Kocia Mama oraz wszystkich Zwierzolubów, wspierających nas skutecznie od wielu lat, na super wydarzenie, jakim są urodziny Firmy. W programie dnia oprócz głównej atrakcji jaką, rzecz oczywista, będą kociaki prezentowane do adopcji, prowadzona będzie również zbiórka karmy oraz prezentowane fanty z kocim przesłaniem.

Czytaj dalej

Spotkanie z panią prezydent

Ponad rok pandemii za nami, wszyscy jakoś oswoiliśmy się z nową rzeczywistością i nauczyliśmy się żyć według nieco innych zmienionych reguł. Doświadczenia pozwoliły zweryfikować zachowania dotąd uznawane za jedynie słuszne, a niektóre narzędzia spychane i odkładane na bok w obecnej sytuacji musiały niestety zacząć być stosowane. Wiele modyfikacji i ułatwień steruje teraz naszym życiem. Po udanej próbie prowadzenia edukacji on-line zaczęłyśmy brać udział w konferencjach, szkoleniach, wywiadach i spotkaniach.

Czytaj dalej

Wszystko wraca

Niejako z pewną nieśmiałością wracamy do starych form pracy. Jeszcze ostrożnie, nie prowokując losu beztroskim zachowaniem, ale mając świadomość, ile posiadamy kotów na pokładzie odkładamy wszelkie obawy na bok i podejmujemy handlową aktywność. Najgorszy czas przetrwałyśmy dzięki dobrze prosperującego Pchlego Targu. Zbudowana duża grupa sprzedażowa solidnych, wspierających Fundację klientów pozwoliła utrzymać tradycyjny dla nas rytm pracy, czy jak zawsze na wysokich obrotach.

Czytaj dalej