Amor spoza fundacji czeka na dom

Amor to 10 tygodniowy kocurek. Matki ani rodzeństwa nie było widać. Ma nietypowe umaszczenie – jest czarny i ma rudawą czuprynkę. Najbardziej lubi być przy człowieku i wtulić się w niego. Potrafi korzystać z kuwety.
Jest odrobaczony, odpchlony i posiada książeczkę zdrowia.

Czytaj dalej

Syczka i Mruczka spoza fundacji czekają na dom

Szukamy kochającego domku dla dwóch kocich braciszków, Syczka i Mruczka. Ich historia zaczęła się pod koniec lipca, kiedy zostały podrzucone przez osobę bez serca pod remizę ochotniczej straży pożarnej w Budziszewicach. Maluszki mają obecnie około 8 tygodni i są wyjątkowo mocno ze sobą zżyte. Kiedy jeden znika z pola widzenia drugiego, zaczynają się nawoływać. Razem się bawią, jedzą, a czasem wspólnie nawet korzystają z kuwetki.

Czytaj dalej

Kajtek

Kajtek, mały, dwumiesięczny, czarny.
Zgłoszenie sprzed kilku tygodni, kiedy to dzwoniła o pomoc kobieta, bo żal jej było tułającego się, płaczącego kociego dziecka.
Akcja szybka, dziecko musi być przecież natychmiast pod opieką, więc bez wahania wyznaczyłam lecznicę. Pani błyskawicznie przewiozła malca pod wskazany adres, jednak zapomniała tylko przekazać nam dość istotną w tym przypadku informację, o tym, że kolano jest okropnie spuchnięte i to może być powodem jego przeraźliwych wrzasków. Ludzie proszący o przyjęcie znalezionych kotów, albo ze strachu przed odmową, albo nieświadomi wagi, pomijają często dla nas i kotów ważne informacje.

Czytaj dalej