Rezultat akcji Mruczek sam o pomoc nie poprosi

Wszyscy mamy świadomość tego, że organizacjom obecnie trudniej się działa i realizuje cele statutowe. Dotacje na aktywność pomocową dedykowaną ludziom, dzieciom oraz osobom przewlekle czy nieuleczalnie chorym, jakoś nadal cudownie się znajdują. Natomiast my, osoby będące założycielami swoich prywatnych organizacji, a przecież Kocia Mama także się wpisuje w ten obszar, jesteśmy pozostawieni dosłownie samym sobie i nikogo nie obchodzi, skąd uzyskamy fundusze na realizacje zadań czy prowadzenie interwencji.

Czytaj dalej

Rezultat akcji koszyczkowej

Od kilku lat mamy zaszczyt brać udział w akcji koszyczkowej, dzięki czemu mamy okazję do pozyskania cennego, konkretnego wsparcia, dedykowanego wybranym kotom. Dwa razy w roku, w zależności od rodzaju świąt, Iwonka układa naszych podopiecznych w kolorowych, adekwatnie ustrojonych, koszyczkach.

Czytaj dalej

Rezultaty akcji Dlaschroniska.pl

Ta aktywność jest w sumie dość nowa i staramy się znaleźć ścieżkę skuteczniej pomocy dla zwierząt, które znajdują się pod naszą opieką. Co miesiąc z dwóch magazynów spływają do nas produkty i akcesoria zakupione przez sympatyków kotów, psów, jak i darczyńców doceniających naszą społeczną pracę. Mamy wszyscy świadomość trudnej sytuacji w jakiej przyszło nam pracować.

Czytaj dalej

W wyniku rekomendacji

Na szczęście nadal spotykamy pedagogów, którzy wykonują swoją pracę nie tylko kierowani wykształceniem i profilem ukończonych szkół, a mają za cel i ideę autentyczne kształtowanie empatii, wskazywania kierunku rozwoju intelektualnego swoich podopiecznych, wskazując im i przybliżając przeróżne formy społecznego działania. Szkołę w Aleksandrowie Łódzkim poznaliśmy kilka lat temu w wyniku zaproszenia osoby bliskiej wolontariuszce pracującej w Fundacji.

Czytaj dalej

Zaplecze

Przygotowania do przyjęcia uchodźców trwały równolegle, jednocześnie z informacją adopcyjną, poszła prośba o zgłaszanie się do prowadzenia domów tymczasowych, miałam świadomość, iż nie mogę blokować w nieskończoność lecznic, by nie zaburzać im rytmu pracy. Fakt, że aż tak bardzo pomagają Kociej Mamie, nie upoważnia do ignorowania faktu, że są to prywatne kliniki i pracują nie tylko społecznie, ale i komercyjnie.

Czytaj dalej

Łączymy siły

W odpowiedzi na prośbę o wsparcie Fundacji w misji ratowania ukraińskich kotów odzew był natychmiastowy. Przyjaciele mocno wzięli sobie do serca mój apel i momentalnie zaczęły napływać informacje o ogłaszaniu mniejszych i większych akcji, w zależności od możliwości i siły sprawczej. Jako jedna z pierwszych przyszła nam z pomocą Galeria Łódzka, w której to postawiono kosze ze stosowną informacją jaki jest cel zbiórki i komu ta karma zostanie przekazana.

Czytaj dalej

Ponownie Nowa Górna

Nie jest to pierwsza wspólna akcja z Centrum Handlowym zwanym Nowa Góra. Tradycją jest, iż Fundacja stara się skorzystać z przeróżnych okazji by wyjść z ofertą prosprzedażową do klienta, a przy okazji stworzyć możliwość do kontaktu opiekunom kotów. Od zawsze pracowałyśmy w niebanalnym trybie. Kocią Mamę charakteryzuje sumienność, staranność, ale i uczciwość. Bardzo mocno przestrzegam zasad obowiązujących w gromadzie, zawsze doceniam koleżeństwo, wzajemne wspieranie i spokojną pracę. Nie znoszę sztucznych uśmiechów, niedomówień, atmosfery aferalnej.

Czytaj dalej

Zapraszamy do kolejnej edycji „Mruczek sam o pomoc nie poprosi”

Ponownie dostaliśmy zaproszenie do udziału w ogólnopolskiej akcji charytatywnej organizowanej przez portal Interia wraz z Fundacjami Psi Los oraz Ratujemy Zwierzaki, a mającej za cel otrzymanie wsparcia na statutowe działania organizacji prozwierzęcych działających w przeróżnych formach. Wytypowano kilkanaście schronisk, przytulisk, siedlisk, stowarzyszeń i fundacji. Miło nam szalenie, że i Kocia Mama znalazła się w gronie wyróżnionych.

Czytaj dalej

Efekty udziału w akcji dla schroniska

Nic w życiu nie dzieje się bez przyczyny i każda aktywność, jeśli oparta jest na błędnych zasadach, wcześniej czy później, niestety kończy się fiaskiem. Kiedy zakładałam Fundację, miałam świadomość na jakich warunkach chcę ją prowadzić, ale kompletnie nie mogłam przewidzieć, że moje zasady, poglądy i cele przemówią do tylu ludzi i jeszcze spotkają się z aprobatą. Jestem trudna, ale w tym pozytywnym znaczeniu. Kiedy mam przekonanie o słuszności podjętej decyzji, wtedy nie nakłoni się mnie do jej zmiany.

Czytaj dalej