Takie tam niedzielne

Kilka tygodni, a może już nawet kilkanaście, bo czas niestety pędzi jak szalony, a my wraz z nim starając się spełnić obietnice, marzenia i pomysły, zapowiedziałam cykl reportaży mający opowiedzieć wszystkim Sympatykom co się fajnego dzieje z kotami, które swoim stanem zdrowia spędzały nam sen z powiek i wszyscy solidarnie trzymaliśmy za nie kciuki. O tym jak żyją w nowych domach, jak im się układa z towarzyszami, jak przebiega socjalizacja i aklimatyzacja, bo przecież trafiają w przestrzenie, gdzie muszą sobie poukładać relacje z psem czy jeżem, jakie zachodzą w nich przemiany i co im wpada do głowy kiedy ogarnia jest straszna nuda.

Czytaj dalej

Pchli targ ruszył pełną parą

Pchli Targ na Łanowej ruszył pełna parą, ale jak to u nas bywa, czasem po drodze i przy okazji wynika konieczność dodatkowej aktywności.
Magazyny gromadzące zasoby do sprzedaży Fundacja posiada dwa. Jeden jest w siedzibie, drugi u Doroty na Teofilowie. Stało się tak w wyniku naszej aktywności dodatkowej, obie bowiem bardzo intensywnie działamy na internetowym Pchlim Targu.

Czytaj dalej

Zapraszamy na Księży Młyn

Już w najbliższy weekend startujemy z kolejną fundacyjną aktywnością czyli zapraszamy na Księży Młyn na targ rzeczy i przedmiotów w starym stylu. Na kocim stoisku pojawią się nie tylko wyroby tematycznie związane z kotem i tą tematyką inspirowane, ale także rękodzieło wykonane przy pomocy rozmaitych technik i materiałów. Nie zabraknie też szkła z epoki PRLu oraz bibelotów z ceramiki, porcelany i fajansu.

Czytaj dalej

Wakacyjna atrakcje z Kocią Mamą na teofilowie

Pomysł tego działania ma dwie matki, mnie i Dorkę. Dobrałyśmy się jak w korcu maku, obie z żyłką do handlu. W wakacje panuje sezon ogórkowy na internetowych bazarkach. Wiele z nich zawiesza działalność – rozumiem potrzebę odpoczynku od codziennych, monotonnych działań. Mnie nie stać na komfort letniej nudy, dla mnie kanikuła jest czasem, kiedy z każdego kąta kocie matki wyprowadzają dzieci, znajomi i opiekunowie atakują mnie i wolontariuszki setkami telefonów z prośbą o przyjęcie.

Ile mogę, tyle zabezpieczam. Ile mogę, tyle chronię. Jednak jak to w życiu za wszelką aktywnością muszą iść określone pieniądze.

Czytaj dalej