Frania i Fela w akcji

Te koty trafiły do mnie w ramach wolontariatu „na kocią łapę”. Ich opiekunka jest związana ze mną pośrednio od 20 lat. Przyzwyczaiłam się już, że kiedy Firma dobrze prosperuje, wiele osób się przy okazji „ nakarmi”,  nie mam z tym problemu, ale z dobroci korzystać trzeba z taktem i umiarem.

Czytaj dalej

Wolontariat „na kocią łapę”

– Rozpuściłaś karmicieli – usłyszałam kilka lat temu od lekarki prowadzącej jedną z moich enklaw. – U nas, w Bydgoszczy, trzeba bardzo się postarać, by jakaś organizacja pomagała zgłaszanym kotom, aż na takim poziomie. Generalnie opiekunowie piszą podania, stoją grzecznie w kolejce czekając aż Zarząd rozpatrzy i określi, na ile może wspomóc, a z tego co widzę, u Ciebie wystarczy zgłosić kota i mają sytuację pod kontrolą.,Bez skrupułów przerzucają na Fundacje wszelkie wydatki.

Nie zaprzeczałam, miała rację.
Czytaj dalej

Czarny Kacper szuka domu

Kacperek to piękny, czarny, 8 miesięczny kociak (urodzony w kwietniu 2018 r.) Jego znakiem szczególnym jest  wywinięta końcówka ogonka. Jak przystało na młodego kociaka, lubi rozrabiać i ganiać się z siostrą.

Czytaj dalej