Wirtualna adopcja – Parszek

Przyszedł do lecznicy sam, nie wiadomo skąd. Duży, bury, dorosły, wykastrowany, miał nawet na szyi obróżkę. Miły, czysty, ale istny „podróżnik”. Nie było jednak ogłoszeń go szukających.
Imię dostał takie nie przypadkiem – cały bowiem był pokryty strupami. Po likwidacji świerzbowca, futro przybrało odrobinę lepszy wygląd, ale nadal nieustannie się drapał.

Czytaj dalej

Edukacja pełna niespodzianek

Obecnie przedszkola i szkoły mają świetnie zaplanowany kalendarz spotkań. Starają się, jak mogą, by swoim małym podopiecznym, oprócz rutynowych zajęć szkolnych, zorganizować ciekawe warsztaty, wyjścia do teatru czy muzeum.
Na rozwój światopoglądu dziecka pracują nie tylko rodzice i dziadkowe, ale także mądrzy, zaangażowani pedagodzy. Możemy wtedy liczyć na to, że wyfruwająca w świat istota, jest nie tylko właściwie wyedukowana programowo, ale także ma rozbudzoną potrzebę rozwoju intelektualnego.

Czytaj dalej

Edukacja spod lady

Ten rok jest niezwykle ciekawy.
Zmiany, które się dokonują są tak ogromne, że trudno przejść nad nimi obojętnie bez żadnego komentarza.
To, co dotąd popadło w marazm i umierało śmiercią naturalną, nagle jak Feniks się odradza i aktywnością wprowadza w zdziwienie, zadumę, ale przede wszystkim radość.
To, że Dorota szaleje na Pchlim Targu, to tylko jedna ze zreanimowanych wyjątkowo pozytywnie dziedzin fundacyjnego życia. Jednak najbardziej zdumiewa mnie progres jaki dostrzegam na niezwykle dla mnie ważnym polu edukacji.

Czytaj dalej