Pierwsze prezenty

Nowy rok rozpoczął się wspaniale, otrzymałyśmy bowiem, kompletnie niespodziewanie, dużą ilość świetnej jakości karmy dla naszych mruczących i szczekających podopiecznych.
Generalnie poruszamy się w sferze kociej, postępując w zależności od ich pomysłu na życie. Na tej podstawie możemy wyróżnić koty bezdomne i środowiskowe. Grupę bezdomnych tworzą te z cyklu „niechciane, kłopotliwe spadki”, w wieku bardziej niż dojrzałym, przeważnie schorowane, zaniedbane, ze wskazaniem do operacji lub dłuższego leczenia. Są łagodne, porzucone bądź podrzucone, powypadkowe, bez określonego właściciela. W zależności od okoliczności i sugestii lekarza leczymy, a potem szykujemy do adopcji.

Czytaj dalej

Nowa akcja pomocowa

Na terenie Politechniki Łódzkiej jesteśmy obecne jako Fundacja od wielu lat. W sumie opiekowałyśmy się bytującymi tam kotami od chwili, kiedy to pracująca w Bibliotece Iza dołączyła do grupy kocich opiekunek. Leczymy, sterylizujemy, zabieramy do adopcji, pomagamy w ich żywieniu. Mówi się, że dobro wraca i w tym konkretnym przypadku jest to najprawdziwsza prawda!

Czytaj dalej

Ruch w interesie

Nawet przez moment nie sądziłam, że w czasie pandemii będę tyle pisała hymnów pochwalnych dla moich Przyjaciół i Znajomych. Mimo nakazu izolacji i zakazu odwiedzin, ruch mam na tej mojej Pryncypalnej, jak w starych czasach w weekend na Piotrkowskiej.
Zewsząd płyną zapytania: Iza, jak sobie radzisz z Fundacją?

Czytaj dalej

Mruczek sam nie poprosi o pomoc

Ta Akcja jest miodem na moje serce, nieocenionym wsparciem skierowanym dla nas, które codziennie ratują środowiskowe koty. Wreszcie dostrzeżony został wysiłek istot, które funkcjonują bez dotacji państwowej. Nie raz już pisałam o tym jak trudno być dobrym, skutecznym menadżerem, jak ciężko pozyskuje się budżet, by zapewnić rytmiczna pracę Fundacji, by nie odmawiać pomocy ofiarom wypadków lokomocyjnych, zabezpieczania chorych, kalekich, porzuconych.

Czytaj dalej

Fajny akcent na koniec roku

Jeszcze jedna delegacja z darami zagościła w tym roku na moim podwórku, przywożąc dary dla mruczków. Trafili do nas sami, a raczej do Iwonki, która to od jakiegoś czasu niezwykle skutecznie zabiega o dary dla Fundacji. Generalnie wskazuje listę rzeczy, które mogą zapewnić nam komfort pracy, nie narzuca, nie wymusza, tylko delikatnie, ogromnie taktownie wskazuje, jakie akcesoria są pomocne w kocim wolontariacie.

Czytaj dalej

Akcja koszyczek już trwa

Po raz trzeci mamy przyjemność uczestniczyć w akcji organizowanej przez Fundację Stawiamy na cztery łapy. Iwonka przygotowała 30 zdjęć kocich piękności przebywających obecnie pod skrzydłami Kociej Mamy i czekamy, aż sympatycy kotów i naszej organizacji w świątecznym prezencie zakupią dla nich koszyk pełen smacznej karmy.

Czytaj dalej