W przedszkolu Gabrysi

Fakt, że Katarzyna czuje się jak ryba w wodzie w przyjętym niedawno zadaniu, chyba najmocniej odczuwa ekipa wolontariuszek, prowadzących kocie pogadanki. Nie dość, że każdy tydzień ma wpisane minimum jedno spotkanie, a wypadają przeważnie dwa, to na domiar tego zawsze umawiane są one w trybie pracy na dwa zespoły edukacyjne, działające równolegle.

Czytaj dalej

Pauzujemy

Ten rok, a raczej jego dwa ostatnie kwartały, to ogromne przeobrażenie strefy edukacyjnej. Notuję niesamowitą aktywność, intensywność spotkań, ale co mnie szalenie cieszy, przede wszystkim chęć i zapał dziewcząt do tej formy pracy. W tym sezonie edukacyjnym nie dość, że harmonogram pracy był niebywale napięty, to nigdy nie brakowało odpowiedniej ilości ekip prowadzących.

Czytaj dalej

Finał maratonu w Zgierzu

To, co się wyprawia w tym roku w sferze edukacji, u każdego wolontariusza wywołuje przeogromne zdumienie. Nie dość, że systematyczne, bo aż dwa razy w tygodniu, odbywają się spotkania, to bijemy także rekordy edukacyjnej sprawności. Kiedyś naiwnie sądziłam, że oznaką świetnej dyspozycji, jest forma prowadzenia zajęć równolegle, czyli w oparciu o dwa zespoły. W tym roku trio w składzie: Ania, Ela i Iza, odświeżyło pomoce dydaktyczne. Zaproponowana została zupełnie inna tematyka poruszanych zagadnień, a co najważniejsze, dołączyły do Fundacji nowe wolontariuszki. Wzmocniło to nie tylko ilość domów tymczasowych, ale w dużej mierze rozbudowało zespół Autek i automatycznie edukatorek.

Czytaj dalej

Spotkanie w bibliotece

Ta biblioteka czekała na Kocią Mamę ponad rok.
Pierwsze próby zaproszenia Fundacji jakoś się rozmyły w zawiłej korespondencji, zmierzającej do ustalenia terminu. Tak czasem bywa. Jednak panie bibliotekarki były wytrwałe i konsekwentne, nie zniechęciły się i ponowiły próbę. Cierpliwość często kończy się sukcesem i w tym sezonie udało się zaplanować wykłady.

Czytaj dalej

Na trzy zespoły równolegle

Takich sytuacji nikt nie jest w stanie zaplanować. One po prostu dzieją się i nie mamy kompletnie na nie wpływu. Procedury są za każdym razem takie same: e-mail informacyjny zawierający dla nas najważniejsze wiadomości o liczbie klas, wieku młodzieży i adresie szkoły, wtedy patrząc w terminarz spotkań, po konsultacji z ekipą edukatorek podajemy kilka terminów do wyboru.
Tym razem było dokładnie tak samo.

Czytaj dalej

Edukacja pełna niespodzianek

Obecnie przedszkola i szkoły mają świetnie zaplanowany kalendarz spotkań. Starają się, jak mogą, by swoim małym podopiecznym, oprócz rutynowych zajęć szkolnych, zorganizować ciekawe warsztaty, wyjścia do teatru czy muzeum.
Na rozwój światopoglądu dziecka pracują nie tylko rodzice i dziadkowe, ale także mądrzy, zaangażowani pedagodzy. Możemy wtedy liczyć na to, że wyfruwająca w świat istota, jest nie tylko właściwie wyedukowana programowo, ale także ma rozbudzoną potrzebę rozwoju intelektualnego.

Czytaj dalej

Edukacja spod lady

Ten rok jest niezwykle ciekawy.
Zmiany, które się dokonują są tak ogromne, że trudno przejść nad nimi obojętnie bez żadnego komentarza.
To, co dotąd popadło w marazm i umierało śmiercią naturalną, nagle jak Feniks się odradza i aktywnością wprowadza w zdziwienie, zadumę, ale przede wszystkim radość.
To, że Dorota szaleje na Pchlim Targu, to tylko jedna ze zreanimowanych wyjątkowo pozytywnie dziedzin fundacyjnego życia. Jednak najbardziej zdumiewa mnie progres jaki dostrzegam na niezwykle dla mnie ważnym polu edukacji.

Czytaj dalej

Maraton edukacyjny

Praca w Fundacji w każdej jej płaszczyźnie realizowana jest przez wolontariusza. Efekt jej zależy tylko i wyłącznie od jego osobistego zaangażowania, chęci i sposobu realizacji podjętych przez siebie zadań. Gdyby poczta nie szwankowała, nie skazana byłabym na zabieranie laptopa na każde wakacje. Ludzie piszą wiadomości ufając w naszą wiedzę, kompetencję, licząc przede wszystkim na szybką, rzetelną odpowiedź.

Czytaj dalej

Sezon edukacyjny uważam za otwarty

W tym roku wyjątkowo szybko rozpoczął się sezon edukacyjny. Inauguracja odbyła się w zaprzyjaźnionej z Fundacją szkole podstawowej, do której od lat jesteśmy konsekwentnie zapraszane. Kontakt z nami zainicjował fajny pomysł, by napisać projekt, obejmujący kompleksową edukacją prozwierzęcą całą społeczność szkoły, a tematyka wykładów nie ograniczałaby się wyłącznie do kociej. Systematyczne kwartalne spotkania odbywać się będą z Fundacją Kocia Mama, ale i tą opiekującą się psami oraz służbami miejskimi, które przekażą wiedzę, jak z prawnego punktu widzenia chronić i strzec praw zwierząt.

Czytaj dalej