Druga dekada

Jedenaste urodziny Centerka odbyły się ponownie w Kinie Bodo. Z gratulacjami tradycyjnie pojawia się tylko Kocia Mama, inni w natłoku spraw, zagonieni przestali się odliczać.

Czytaj dalej

Ofiary pseudohodowli

Hodowcy i pseudohodowcy od lat powierzają mi swoje niechciane już koty.
Powód jest banalny: pieniądze.
Kiedy nie są zdolne, by rodzić czy być reproduktorem, kiedy chorują bądź sprawiają kłopoty, dziwnym trafem ich właściciele – świadomie nie używam słowa opiekun – znajdują do mnie drogę.

Czytaj dalej

Jak co roku

Od prawie 20 lat przypominam: marzec, miesiąc kocich amorów, dobiegł końca. Zima była łagodna i ciepła, więc już mam sygnały o pierwszych kocich miotach. Marazm urzędniczy i administracyjny nie jest sprzymierzeńcem moich marzeń, ale w trosce o los tych już urodzonych apeluję do opiekunów: skoro już są na tym świecie, nie róbcie im proszę żadnej krzywdy, ochrońcie kocią matkę i jej dzieci, otoczcie opieką, pozwólcie wychować bezpiecznie.

Dam, jeśli trzeba, budę, pomogę z adopcją małych, matkę zabezpieczę fundacyjnie albo w ramach działającego wreszcie programu.

Proszę zapisać datę narodzin, zgłosić potrzebę adopcji do Moniki lub Maryli, stanąć w kociej kolejce do przyjęcia, telefony podane są na stronie internetowej Kociej Mamy, a Ania przypomina je nieustannie na fanpejdżu.

Za pięć tygodni ponownie proszę o kontakt z wolontariuszkami, wdrożymy procedury adopcyjne.

Czytaj dalej

Obiecanki cacanki

Myślałam, że tym razem będzie inaczej, że mogę zaufać danej obietnicy, że bycie pedagogiem w pewnym stopniu zobowiązuje do odpowiedzialności za słowa. Znam nauczycieli, którzy łączą dwa zadania: przekazywanie wiedzy ale i kształtowane charakteru młodego człowieka. Ja sama bynajmniej mam to szczęście, że kilku nauczycieli nadal, mimo upływu lat, jest dla mnie niepodważalnym autorytetem nie tylko w dziedzinie przedmiotu który wykładali.

W tej sytuacji jednak rozczarowałam się. Pani zwróciła się do Fundacji z polecenia, myślałam, że to ją w pewien sposób zobowiąże, ale jak widać nadal muszę kalkulować, że ludzie mamią ofertą pomocy, a po kilku dniach, kiedy przyjmę zwierzaka, nagle zapominają o deklaracjach, których nikt ich od nich nie oczekiwał.

Czytaj dalej

Podwójne zgłoszenie

Bywa, że i w Kociej Mamie pojawia się niewielkie zamieszanie, najczęściej wtedy, kiedy opiekunowie zgłaszają tę samą interwencję każdej działającej w kontakcie wolontariuszce. Na szczęście szybko kojarzę fakty, łącząc otrzymane informacje i podejmując decyzję. Nabyłam i wyćwiczyłam do perfekcji umiejętność błyskawicznego przetwarzania informacji w ciągu tych prawie 20 lat służby na rzecz kotów.
Czytaj dalej

Dobra Wiosna

– Firma Rossmann przygotowała dary – radośnie zakomunikowała Iwonka – Na kiedy umawiać odbiór?
– Muszę wiedzieć jakie szykować auto, Zapytaj proszę ile przygotowali palet.
Nauczona wcześniejszymi doświadczeniami wiem już, że oni mają tam takie pojemniki, na które mówią palety. Zawartość jednej jakoś się w upchnie w kombi osobowe, ale w przypadku większej ilości, konieczny jest już większy samochód.
Czytaj dalej